czwartek, listopad 23 2017

O czym należy pamiętać, jeżdżąc motocyklem podczas jesieni i zimy? cz.2

Jazda na motocyklu jesienią i zimą Jadąc motocyklem w sprzyjających warunkach trzeba zachowywać ostrożność. Gdy warunki są ciężkie, a jesienią i zimą tak przeważnie jest, ostrożność ma jeszcze większe znaczenie. Szybkie przewidywanie wydarzeń na drodze zyskuje najwyższy priorytet. Każdy błąd, nawet taki, który wydaje się niewielki, może mieć fatalne skutki. Warto też dodać, że po całym sezonie motocykliści są bardzo pewni siebie, co nie jest wcale zalecane. Zima nie ma litości dla żadnego kierowcy.

Mokra lub oblodzona nawierzchnia sprawia, że koła się ślizgają, dlatego trzeba zmniejszyć prędkość. W miarę możliwości należy omijać wszelkie linie wymalowane na jezdni. Do samo dotyczy liści zalegających na ulicy. Jeśli zaś chodzi o wchodzenie w zakręty to zasada jest prosta, im wolniej i ostrożniej tym lepiej. Zakrętów nie można pokonywać zbyt ostro, łagodny łuk będzie najlepszy. Mimo ostrożności może się zdarzyć uślizg koła, w takiej sytuacji nie można spanikować. Kontynuowanie manewru to najlepsze, co można zrobić, nie dodaję się wtedy gazu ani nie hamuje. Motocykl powinien sam odzyskać równowagę.

Jesienią i zimą drogi są najczęściej mokre i pokryte cienką warstwą lodu. To sprawia, że droga hamowania znacznie się wydłuża. Nie należy więc gwałtownie się zatrzymywać, lepsze jest odpuszczenie gazy i redukcja biegów. Tu też trzeba zachować szczególną ostrożność, jeśli chodzi o odległość od innego pojazdu. Zbyt bliskie trzymanie się zderzaka nie przyniesie niczego dobrego, jeśli poprzedzający kierowca gwałtownie zahamuje, motocyklista z pewnością znajdzie się na ziemi.

Spędzanie późnej jesieni i zimy na motocyklu to trudne zadanie. Trzeba stosować się do wielu zasad, a najprostszą i najważniejszą jest ograniczenie prędkości. W żadnym wypadku nie wolno szarżować, warunki nie są sprzyjające i naprawienie jakiegokolwiek błędu w trakcie jazdy staje się trudne, a czasem wręcz niemożliwe. Jest to doskonale widoczne w statystykach wypadków. Najczęstszą ich przyczyną jest niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Więc śmiało stwierdzić, że niższa prędkość to większe bezpieczeństwo.

Jazda na motocyklu zimą może być przyjemna Późną jesienią sezon motocyklowy się kończy, ale nie dla wszystkich kierowców. Jest wielu zapaleńców, którzy nie zsiadają z maszyn. Każdy, kto chce do nich dołączyć musi się do tego dobrze przygotować. Pierwszym krokiem jest przygotowanie sprzętu do trudnych warunków atmosferycznych. Sprawdzenie akumulatora, świec i płynów.

Nie tylko motocykl jest gwarantem bezpieczeństwa jazdy w zimie. Liczy się dobry strój, taki, który zabezpieczy przed chłodem, ale też nie doprowadzi do przegrzania. Tu pierwsze miejsce zdecydowanie należy się kompletom turystycznym. Są wodoodporne, nie przepuszczają zimna i dobrze wentylują. Wspomagane przez bieliznę termoaktywną nie mają sobie równych.

W podsumowaniu tematu warto jeszcze raz położyć nacisk na samą technikę jazdy. Najważniejsza jest ostrożność, brawura powinna zostać w domu. Trzeba liczyć się z dłuższą drogą hamowania, oblodzeniem jezdni i podmuchami wiatru. Odstępy od innych użytkowników drogi muszą być większe niż zazwyczaj.

Sezon motocyklowy może trwać cały rok, ale trzeba się do tego właściwie przygotować.

czwartek, listopad 16 2017

O czym należy pamiętać, jeżdżąc motocyklem podczas jesieni i zimy? Cz.1

kask moto.jpg Zazwyczaj sezon motocyklowy trwa od wiosny do jesieni. W tym okresie pogoda jest najbardziej sprzyjająca. Nie oznacza to jednak, że nie można jeździć późną jesienią czy zimą. Warunki są trudne, lecz odpowiednie przygotowanie motocykla i stroju umożliwia podróżowanie. Każdy, kto chce przedłużyć sezon motocyklowy powinien zapoznać się z tym artykułem.

Przygotowanie sprzętu do zimy W niskich temperaturach opony nie mają szans odpowiednio się rozgrzać, dlatego też późną jesienią i zimą nie należy stosować ogumienia sportowego. Najlepiej zaopatrzyć się w odmiany na mokrą nawierzchnię z głębszym bieżnikiem. W niesprzyjających warunkach zachowują się znacznie lepiej.

Jeśli zaś chodzi o pozostałe elementy motocykla warto na początek sprawdzić stan akumulatora i płynu chłodzącego. W zasadzie wszystkie płyny są dostosowane również do niskich temperatur, więc wystarczy uzupełnić ich stan. Do tego bardzo ważne jest dobre nasmarowanie łańcucha. Co do akumulatora, musi być w dobrym stanie, ponieważ odpalanie motocykla zimą nie należy do najłatwiejszych.

Jak wiadomo na mokrej czy śliskiej nawierzchni nietrudno o upadek a takie właśnie warunki panują jesienią i zimą. By zminimalizować potencjalne uszkodzenia warto w motocyklu zamontować, gmole czyli ochronne rurki lub tak zwane crash pady, nakładki po bokach maszyny.

Strój dopasowany do warunków atmosferycznych Nie tylko stan techniczny motocykla decyduje o bezpieczeństwie jazdy w zimie. Nie wolno zapominać o odpowiednim ubraniu. W niskiej temperaturze bardzo łatwo o wychłodzenie organizmu, które jest prawdziwym wrogiem kierowcy. Po pierwsze jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Do tego wpływa na obniżenie koncentracji oraz szybkości reakcji. Zatem odpowiedni strój ma ogromne znaczenie.

W zimne lub deszczowe dni najlepiej sprawdzi się wielosezonowy zestaw turystyczny. Zazwyczaj jest wyposażony w możliwość wpięcia membrany i dodatkowego ocieplenia. Może się zdarzyć, że motocyklistę zaskoczy mocna ulewa, na takie wypadki warto mieć dodatkowy zestaw przeciwdeszczowy. Będzie to kolejna warstwę zewnętrzna, która zrobi ogromną różnicę.

Duże znaczenie ma też bielizna, najlepszym rozwiązaniem jest odmiana termoaktywna, z długimi rękawami i nogawkami. Została zaprojektowana do utrzymywania odpowiedniej temperatury w danych grupach mięśni. Co bardzo ważne, odprowadza wilgoć od ciała, ta właściwość ma kluczowe znaczenia w zimie.

Ubiór trzeba dobrze zbalansować, nie może dopuszczać zbyt wiele chłodu, a z drugiej strony nie może przegrzewać ciała. W dłuższej podróży dobrze jest mieć przy sobie coś do przebrania. Już sama zmiana skarpet jest bardzo pozytywnie odczuwalna.

Następne w kolejce są buty. Powinno dobrze chronić stopy przed wilgocią i zimnem. Tradycyjne, skórzane obuwie można zaimpregnować specjalnymi preparatami i użyć specjalnych przeciwdeszczowych osłon. Druga opcja to zakup butów turystycznych z membraną, doskonale sprawdzają się w trudnych warunkach. Jeżeli motocyklista nadal nie jest zadowolony, może zaopatrzyć się w specjalne wkładki ogrzewające.

Na koniec parę słów o rękawiczkach, one również mają niebagatelne znaczenie. Wszak to dłonie odpowiadają za uruchamianie gazu i sprzęgła, nimi włącza się światła, kierunkowskazy i używa klaksonu. Nie można, więc dopuścić by przemarzły, bo może mieć to bardzo poważne konsekwencje. Na szczęście w sklepach nie brakuje rękawic dobrej jakości. Nie ograniczają ruchów i oczywiście doskonale chronią przed zimnem.